Samochody Elektryczne

Published on January 9th, 2018 | by Jacek Fior

0

Baterie martwią (negujących)

January 9th, 2018 by  

Od Pana inżyniera w moim małym Namysłowie po prezesa dużego koncernu energetycznego – wszyscy martwią się o baterie w samochodach elektrycznych. Chociaż “martwią się” to chyba niedobre słowo. Baterie to furtka do łatwego negowania rewolucji w motoryzacji – po pierwsze ich wydajność szybko i dramatycznie spadnie (tak jest przecież w mojej komórce, więc wiem co mówię), po drugie stanowią niebezpieczny odpad (każde dziecko wie, że baterie są niebezpieczne!) i po trzecie zaraz skończą się niezbędne do produkcji metale (czytałem w prasie). Oni się więc nie martwią, tylko wykorzystują baterie. Ja nie jestem inżynierem, kwalifikacje marne mam raczej, kW od kWh słabo odróżniam, jednak mam szczęście spotykać na swojej drodze osoby, które wiedzą więcej i wtedy grzecznie słucham lub czytam.

Weźmy na przykład takiego Andreasa Raith, który stoi na czele działu rozwoju baterii w BMW. Udzielił wywiadu CarAdvice w grudniu zeszłego roku i bez emocji stwierdził, że baterie w ich samochodach elektrycznych i hybrydach wystarczą spokojnie na 15 lat i więcej. Zarówno BMW, jak i cały przemysł zaangażowany w rozwój elektromobilności, zdają sobie sprawę, że obawy dotyczące baterii mają ogromny wpływ na podjęcie decyzji o zakupie samochodu elektrycznego. Wcześniejsze porównanie do baterii w naszych telefonach jest nader oczywiste i przenosimy słabości tych małych bateryjek na “elektryki”. To jednak nie to samo. Andreas Raith stwierdza wprost: “To nie jest hasło marketingowe, te baterie zaprojektowano tak, aby wytrzymały tyle co sam samochód”. Na potwierdzenie tych słów BMW posiada dane operacyjne z użytkowanych pojazdów elektrycznych i wyglądają one lepiej niż zakładano. Czy spadnie zatem wydajność tych baterii? Oczywiście. W czarnym scenariuszu do 70%. To jednak nie znaczy, że przestaną one działać! Użytkownik sam podejmie decyzję, czy taką baterię wymienić czy pozostawić. Ciekawe czy w podobnie otwarty sposób mówimy o spadku wydajności samochodów spalinowych? Jak wyglądają osiągi takiego 15-letniego diesla w porównaniu do specyfikacji nowego samochodu?

Bateria w modelu BMW i3 (źródło: http://bit.ly/2l4VmoR)

Jeśli jednak zdecydujemy się po latach wymienić baterię w naszym samochodzie elektrycznym, to w kolejce do tej baterii ustawią się a) firmy zajmujące się recyklingiem baterii odzyskujące cenne metale (recykling metali na poziomie niemal 100%) b) chętni do wykorzystania baterii jako magazynu energii w domu lub zakładzie. Drugie życie baterii to nie slogan tylko fakt. Firmy recyklingowe na całym świecie szykują się do powstania wielkiego rynku zużytych baterii. Jedyne czego im dzisiaj potrzeba, to… baterii (ciekawy artykuł w Guardian). Technologia odzysku cennych metali jest droga i do opłacalności niezbędna jest ekonomia skali. Już dzisiaj jednak firmy takie jak Retriv, American Manganese czy Umicore skutecznie działają w tym obszarze z myślą o nadchodzących zyskach. Co ciekawe, JB Straubel twierdzi (pisała o tym cleantechnica.com), że bardziej opłacalne jest odzyskiwanie składników baterii od ich dalszego użytkowania. Zakładam, mimo wszystko, że kolejka planujących przydomowe magazyny energii będzie równie długa. Wizja uniezależnienia się od sieci i wykorzystanie własnej energii odnawialnej kiedy nie jest ona produkowana brzmi wystarczająco atrakcyjnie.

Czy skończą nam się zatem te cenne metale? No nie skończą. Podobnie jak w wykorzystywanym ponad miarę haśle o epoce kamienia, która nie skończyła się bo zabrakło kamienia. Przy tak dużym zaangażowaniu w rozwój baterii na całym świecie nowe technologie pojawią się na pewno. Zasoby niezbędnych surowców do baterii są na tyle duże, że w połączeniu z recyklingiem starczą na miliony aut elektrycznych. Oby było ich tak dużo, że rzeczywiście zaczniemy się martwić o brak surowców:-)

Comments

comments

Tags: , , , , , , ,


About the Author

Na co dzień pracuje w Better Horizons pomagając narodom się porozumieć:-) Kiedy nie pracuje, pomaga innym zrozumieć dlaczego energia odnawialna jest przyszłością i jaką frajdą jest prowadzenie samochodu elektrycznego. Samozwańczy redaktor portalu cleantechnica.pl



Leave a Reply

Back to Top ↑