Samochody Elektryczne

Published on September 19th, 2016 | by Jacek Fior

4

Polska wyspą jest, czyli o samochodach elektrycznych.

September 19th, 2016 by  

Nasz kraj ma wyraźną słabość do sformułowania “wyspa”. Czasami jest to bardzo pozytywne, jak w przypadku kryzysu finansowego w 2008 roku, kiedy Polska świeciła na zielono na wszystkich mapach pokazywanych przez polityków i dziennikarzy. Nie zawsze jest jednak tak dobrze, a przykładem może być mapa rządowego wsparcia zakupu samochodów elektrycznych. Naturalnie dyskusja, czy jakiekolwiek zachęty są uzasadnione trwa od lat, a dobrym przykładem jest artykuł na samochodyelektryczne.org sprzed kilku lat. My wierzymy, że system wsparcia jest niezbędny i bez niego ciężko będzie dogonić świat.

Zadanie było bardzo proste. Korzystając z danych publikowanych na stronach EAFO (European Alternative Fuels Observatory) i ACEA (European Automobile Manufacturers Association) oraz raportu IEA (International Energy Agency) oznaczyliśmy na zielono każdy kraj, który wspiera lub wspierał (zmienia się to każdego roku) zakup samochodu elektrycznego – od dopłat bezpośrednich, przez ulgi podatkowe do przywilejów parkingowych. Tym samym po raz kolejny zostaliśmy wyspą.

Map of EV incentives in Europe2

Oczywiście możemy czekać aż samochody elektryczne stanieją, aż nasi sąsiedzi za zachodnią granicą zaczną wysprzedawać starsze modele, aż rozwinie się sieć ładowarek publicznych, czekać, czekać… i jak to często bywa w naszej historii zostać daleko w tyle. Problem z opcją “przeczekamy” jest taki, że samochody elektryczne spełniają wszelkie parametry technologii destabilizującej, czyli disruptive technology. Oznacza to, że czasu na czekanie nie ma i za chwilę tempo zmiany na rynkach zacznie się gwałtownie zwiększać. Każdy kto śledzi wiadomości dotyczące popularnych EV, czyli Electric Vehicles, widzi, jak duże koncerny zmieniają swoje nastawienie i plany na najbliższą dekadę – okazuje się, że wprowadzenie całej floty samochodów elektrycznych staje się priorytetem dla Volkswagena, Mercedesa, Forda i innych graczy rynku motoryzacyjnego. Gdybyśmy stosowali podobną strategię przeczekania przy innych rewolucyjnych technologiach, to na przykład iPhone’a zaczęlibyśmy kupować dopiero teraz, 10 lat po wprowadzeniu na rynek… Przegapić zmianę, szczególnie tą z kategorii disruptive technology, jest dosyć łatwo i zdarza się największym (przykłady Nokii i Kodaka dają do myślenia), a jako gospodarka nie możemy sobie na to pozwolić.

W innych artykułach powiemy więcej o historii spowalniania rewolucji napędu elektrycznego, napiszemy sporo o człowieku, który w dużym stopniu doprowadził do tej zmiany, a to nie kto inny jak Elon Musk i jego Tesla, ale dzisiaj przekaz jest jeden. Każda forma wsparcia, rządowa czy inna, która zachęci Polaków do zakupu samochodu z napędem elektrycznym, jest krokiem w dobrą stronę.

Aha, dla osób zaczynających przygodę z samochodami elektrycznymi kilka definicji:

  • BEV lub EV (Battery Electric Vehicle) – czyli samochód wyłącznie z napędem elektrycznym wyposażony w baterię, przejedziesz się raz i nie będziesz chciał wsiąść do klasycznego autka:-)
  • PHEV (Plug-in Hybrid Electric Vehicle) – czyli popularne samochody hybrydowe, gdzie silnik spalinowy i silnik elektryczny współdziałają. Bateria ładowana z zasilania zewnętrznego. W opinii wielu, jeden ze sposobów na spowolnienie ekspansji samochodów z napędem wyłącznie elektrycznym. Kto wie…
  • FCEV (Fuel Cell Electric Vehicle) – czyli samochód elektryczny zasilany ogniwami paliwowymi.

A jeśli chcecie szybko dowiedzieć się więcej, to zapraszamy na konferencję Cleantech Revolution Tour we Wrocławiu w dniach 8-9 października. Będzie się działo!

Comments

comments

Tags: , , , , , , , , ,


About the Author

Na co dzień pracuje w Quest pomagając narodom się porozumieć:-) Kiedy nie pracuje, pomaga innym zrozumieć dlaczego energia odnawialna jest przyszłością i jaką frajdą jest prowadzenie samochodu elektrycznego. Samozwańczy redaktor portalu cleantechnica.pl



4 Responses to Polska wyspą jest, czyli o samochodach elektrycznych.

  1. Adam Dukat says:

    Szanowny Panie Jacku! Adam Dukat z tej strony. Gratuluje zapalu w dzialaniu, no i przyjemnego stylu pisania. Od lat studiuje regularnie “Clean Technica” Zacha Shachana,— i tematyke znam od podszewki. Tym bardziej wiec cieszy mnie, ze i w Polsce, i po Polsku,– bedzie mial kto ciagnac robote Zacha. Podziwiam, i gratuluje pomyslu. Zaluje, ze nie dane mi bedzie wpasc do Was do Wroclawia na kawenie. Milo byloby poznac Was obu osobiscie. No niestety, mieszkam na stale w Adelajdzie, South Australia,— i tak jakos mi troche “nie po drodze” do Wroclawia. — Tak, tez siedze na codzien w moim Mitsubishi Outlander PHEV, i tez juz z niego wysiadal nie bede! Tu sie zgadzamy. Pozdrawiam Panie Jacku w Panskim kraju urodzaju. Uklony z antypodow. Bye. Adam Dukat.

    • Jacek Fior says:

      Panie Adamie, jak widać ruszamy powoli ze względu na konferencję. Ogrom pracy, ale powoli wszystko się układa w zamierzoną całość. Australia rzeczywiście kawałek, ale będzie bogata relacja z wydarzenia. Proszę śmiało podpowiadać i komentować. Może sam Pan skusi się na popełnienie artykułu? Jak to wygląda, na przykład, w Australii? Pozdrawiam z jesiennej Polski

      • Adam Dukat says:

        No to, Panie Jacku, jaki bylby najlepszy Panski adres internetowy? Boc przeciez, nie bedzie mnie Pan czytal tylko poprzez te “komentarze”? Krytykowac sie nie staram, podpowiadac chyba tez nie,— a ze gadam czasami za duzo?- mam nadzieje, ze mi Pan to wybacza? Oczywiscie, cieszylo by, gdyby naprzyklad pozwolil mi Pan dzielic sie z Panem swoimi opinjami? I tylko na podlozu jakiejs tam bardziej takiej osobistej juz przyjazni,— niz z jakiegokolwiek innego powodu. 68, a w lutym 69 bede. Tak zem nie mlodzieniec juz! W Adelajdzie zyjemy z zona i dwoma synami, od 35ciu lat. Zona to Wietnamka, pani kapitan bylej armii poludniowo wietnamskiej. A ja tylko kapral z polskiej komunistycznej armii. Z lat 1968-1970. No to zgadnij Pan, kto w tym moim domu rzadzi? Przyznaje sie bez bicia! W domu mowi sie u nas tylko po angielsku, synowie tez ani slowa po Polsku! Dorosli sa pozatym i na swoim. A ja emeryt od czterech lat. Przepracowalem 22 lata w MMAL (Mitsubishi Motors Australia Limited) w Adelajdzie. Ostatnie dziewiec lat pracy zarobkowej, przetyralem jako kierowca (operator!) autobusowy, w adelajdzkiej sieci transportu publicznego. No i juz Pan wiesz wszystko o starym Dukacie. Wspominam tak tu o tym wszystkim mimochodem, i po to tylko, zeby nie bylo niedomowien. Co jest, to autentyczna sympatia, i poparcie dla tego, na co sie Pan porywa. I nazywam to Pana zdrowa ambicja, a takze robieniem czegos bardzo pozytywnego w naszym kraju. Dlaczego by wiec nie probowac pomagac Panu, gdyby mi sie to np. autentycznie udawalo? Czasu wolnego mam dosc. Na jakiekolwiek materialne dochody nie licze. Mam dosc swojego. I absolutnie nie przeszkadza mi,— aby zaprzyjaznic sie z kolejnym mlodym, zdolnym i ambitnym Polakiem. No i patrz Pan! Jeszcze nic nie powiedzialem, a ile juz Panu czasu zabralem? Sorry Sir! I’ll be a good boy! Tomorrow! And as for today, I’m waiting for that promised conference relation. Halo for Zachary,— he doesn’t know me, but I’m his biggest fan! For years. Just next one after Obama! And Thanks for his last article, on the subject of an development of an Polish EV car industry. Very honest piece! Arguably my opinion. So long for now Guys. And all the best for Your Conference! Good luck! As You might need it! Till our next time. Yours…………………………….Adam Dukat from Adelaide. Bye.

        • Jacek Fior says:

          Panie Adamie, jak widać konferencja zjadła cały dostępny czas, ale warto było. prosze pisać do mnie na jacek(at)importantmedia.org
          Niedługo pierwsze zajawki z konferencji. Aha, ja mocno wierzę w rządy kobiet:-)

Leave a Reply

Back to Top ↑